GIP zgłupiał

Główny Inspektor Pracy, w gorliwości swojej, zgłupiał do szczętu. Rzeczywistość pomieszała mu się z fikcją i poderwał się do walki, gdy spostrzegł na ekranie telewizora reklamę Winiary, a w niej dwóch inżynierów w żółtych kaskach, którzy - olaboga! - bez asekuracji jedzą rosołek na wysokim rusztowaniu. “To propagowanie niewłaściwych i niebezpiecznych zachowań. Bohaterowie reklamy powinni być wyposażeni w szelki bezpieczeństwa i liny, bo tego wymagają przepisy BHP dotyczące pracy na wysokościach” zagrzmiał GIP i zaskarżył spot reklamowy do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji domagając się jego wycofania.

Jestem przekonany, że najbliższe dni mogą być dla Inspektora bardzo bolesne. Jeśli natychmiast nie wyłączy telewizora, zorientuje się niechybnie, że praktycznie nie ma programów, w których szanowano by przepisy BHP! Czy pamiętacie Państwo wyczyny Indiany Jonesa? Czy widzieliście Państwo, aby Spiderman i Batman używali regulaminowych żółtych kasków? Kto właściwie dopuścił na ekrany telewizorów gorszące filmy “Kevin sam w domu” i “Brzdąc w opałach”? A czy dobrze mi się wydaje, że Harry Potter lata na miotle nie zapinając pasów, a Gumisie “harcują, po lesie szarżują” - bez żadnej asekuracji?! (nawiasem - czy sanepid przebadał aby sok z gumijagód?)

Jako że nie podejrzewam Głównego Inspektora Pracy o oglądanie telewizji w godzinach pracy, pewne jest, że inkryminowaną reklamę wypatrzył będąc w domu, gdy, wyczerpany walką o nasze zdrowie i bezpieczeństwo, rozsiadł się w fotelu przed telewizorem. To z kolei oznacza, że Inspektor nie przestaje myśleć o pracy po siedemnastej; wręcz przeciwnie - nawet krótkie przerwy reklamowe poświęca myśleniu o BHP. To zaś jest zjawiskiem bardzo niebezpiecznym i może dowodzić, że dłuższy kontakt z przepisami BHP niekorzystnie odbija się na umyśle. I tak oto stwierdzam niniejszym, że przepisy BHP są niezgodne z przepisami BHP, wszak jednemu już od nich odbiło - zlikwidujmy je, zanim zgłupiejemy wszyscy!

Tagi: , , , , ,

Jedna odpowiedź do “GIP zgłupiał”

  1. defendo mówi:

    GiP ma naturę nie niedźwiedzią - budzi sie w niestosownych momentach ;)
    Strasznie jestem ciekawa, kiedy zajmie sie meritum? Chociaż wtedy zapewne meritum zacznie potrzebować kasków i lin asekuracyjnych..

Napisz odpowiedź