<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Cejrowski o demokracji</title>
	<atom:link href="http://pochmara.wordpress.com/2008/05/02/cejrowski-o-demokracji/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/02/cejrowski-o-demokracji/</link>
	<description>...wolnościowe spojrzenie na rzeczywistość...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 15 Jun 2009 09:40:30 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Sebastian Derwisiński</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/02/cejrowski-o-demokracji/#comment-99</link>
		<dc:creator>Sebastian Derwisiński</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 09:40:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=29#comment-99</guid>
		<description>Jest lepszy system od demokracji. Nazywa się merytokracja.
Zapraszam w swoje strony: derwisinski.salon24.pl</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest lepszy system od demokracji. Nazywa się merytokracja.<br />
Zapraszam w swoje strony: derwisinski.salon24.pl</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: niestrudzony</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/02/cejrowski-o-demokracji/#comment-78</link>
		<dc:creator>niestrudzony</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jun 2008 23:15:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=29#comment-78</guid>
		<description>Chcecie pomysłu. Oto mój na prędce obmyślony i ramowy pomysł na rządy przyszłej Polski:

(jeśli chcecie to mnie poprawiajcie)

Mogłaby to być monarchia konstytucyjna dziedziczna lub elekcyjna (król/prezydent oraz jego ministrowie wykonujący prawo). Monarchia dziedziczna ma tą zaletę że władca od urodzenia wie i jest przygotowywany do zostania władcą. W monarchii elekcyjnej władca powinien obejmować urząd na maksymalnie długi czas np. 20-30 lat albo dożywotnio, tylko wówczas może oceniać swoje decyzje z bardziej właściwej perspektywy. Chociaż i pod tym względem monarchia dziedziczna jest lepsza.

Monarchia działałaby wg ściśle ustalonego systemu prawnego, który należy raz na zawsze ustalić. System musi być jak najprostszy, jak najbardziej ogólny, pozostawiać jak najwięcej wolności obywatelskiej. System prawny musi ustalać prawa i obowiązki władzy wykonawczej w zakresie obronności, bezpieczeństwa i finansów państwa. Ustalenie prawa i ewentualne późniejsze zmiany wykonywałby parlament. Władca i jego rząd powinni być wysoko wynagradzani. 

Parlament. W jaki sposób i kiedy zbierałby się parlament? Udział w wyborach powinien być zaszczytem a nie przykrym obowiązkiem. Wyborcami i kandydatami mogliby być wszyscy w wieku np. 35-55. Wyborca sam decyduje w jakich wyborach weźmie udział, ponieważ mógłby zagłosować nie więcej niż np. 2 lub 3 razy w życiu. Aby przystąpić do wyborów poza wiekiem musiałby spełnić dodatkowe warunki: dokonać opłaty urzędowej za możliwość zagłosowania np. wysokość swoich średniomiesięcznych dochodów a także zdać komisyjny egzamin pisemny ze znajomości prawa, historii, kandydatów itp. Gdyby władca był wybierany to również w podobny sposób.

Pod tym względem państwo byłoby republiką ze ściśle wyselekcjonowaną grupą wyborców. Parlament zwoływany byłby przez monarchę w chwili gdy wyczerpią się środki prawne wymagane do dalszego sprawowania rządów. Takie sytuacje raczej powinny występować rzadko i wymagałyby każdorazowo nowych wyborów. Znane nam typowe kampanie wyborcze nie powinny być prowadzone. Potencjalni kandydaci powinni zabiegać o poparcie i być rozpoznawani (wraz ze swymi poglądami) wśród społeczności wyborczej wcześniej. Posłów na sejm powinno być np. 100. 

Przewiduję możliwość istnienia wyższej izby parlamentu: senatu, którego członkami powinni być doświadczeni byli członkowie niższej izby parlamnetu. Rolą senatu mogłoby być w jakiś sposób kontrolowanie poczynań sejmu i rządu. W szczególności nadużyć (złamania prawa) ze strony władcy. Uzasadnione przypadki nadużyć pozwalałyby w ostateczności odwołać przez parlament władcę i postawić go przed sądem. Licbza senatorów mogłaby być zmienna.

Ustalonoby również podatki i warunki służby wojskowej. Otóż podatki powinny pokryć wyłącznie wydatki związane z obronnością, bezpieczeństwem wewnętrznym oraz administracją. Powinny istnieć wyłącznie dwa podatki: pogłówne (od każdego mężczyzny) oraz podatek od nieruchomości. Uzasadnienie podatku pogłównego jest proste: obowiązkiem mężczyzny jest bronić siebie i swoją rodzinę, a ponieważ państwo jako całość przejmuje część tego obowiązku z wszystkich mężczyzn formując policję i wojsko by bronić w sposób zorganizowany wszystkich obywateli państwa, to należy się od każdego mężczyzny jednakowa kwota na pokrycie kosztów istnienia takiej obrony. Uzasadnienie podatku od nieruchomości jest nie mniej proste: Nieruchomości stanowią elementy terytorium kraju, i w sumie świadczą o całkowitym bogactwie zgromadzonym na terenie państwa. A więc obrona tego majątku jako część obowiązku obronnego państwa powinna być finansowana od posiadaczy majątków proporcjonalnie zgodnie z wartością tych majątków. 

Służba wojskowa lub policyjna byłaby zawodowa. Mężczyźni podpisujący kontrakty mieliby szanse na niepłacenie podatku pogłównego w przyszłości, np. 10 letnia służba wojskowa pozwalałaby na dożywotnie zwolnienie z podatku pogłównego.

Wszelkie inne rodzaje działalności powinny pozostać całkowicie poza kontrolą państwa i jego urzędników. Mam tu na myśli: edukację, ochronę zdrowia, ubezpieczenia i inne. 

Należałoby tutaj jeszcze określić w jakim zakresie władza sądownicza miałaby być zależna od rządu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chcecie pomysłu. Oto mój na prędce obmyślony i ramowy pomysł na rządy przyszłej Polski:</p>
<p>(jeśli chcecie to mnie poprawiajcie)</p>
<p>Mogłaby to być monarchia konstytucyjna dziedziczna lub elekcyjna (król/prezydent oraz jego ministrowie wykonujący prawo). Monarchia dziedziczna ma tą zaletę że władca od urodzenia wie i jest przygotowywany do zostania władcą. W monarchii elekcyjnej władca powinien obejmować urząd na maksymalnie długi czas np. 20-30 lat albo dożywotnio, tylko wówczas może oceniać swoje decyzje z bardziej właściwej perspektywy. Chociaż i pod tym względem monarchia dziedziczna jest lepsza.</p>
<p>Monarchia działałaby wg ściśle ustalonego systemu prawnego, który należy raz na zawsze ustalić. System musi być jak najprostszy, jak najbardziej ogólny, pozostawiać jak najwięcej wolności obywatelskiej. System prawny musi ustalać prawa i obowiązki władzy wykonawczej w zakresie obronności, bezpieczeństwa i finansów państwa. Ustalenie prawa i ewentualne późniejsze zmiany wykonywałby parlament. Władca i jego rząd powinni być wysoko wynagradzani. </p>
<p>Parlament. W jaki sposób i kiedy zbierałby się parlament? Udział w wyborach powinien być zaszczytem a nie przykrym obowiązkiem. Wyborcami i kandydatami mogliby być wszyscy w wieku np. 35-55. Wyborca sam decyduje w jakich wyborach weźmie udział, ponieważ mógłby zagłosować nie więcej niż np. 2 lub 3 razy w życiu. Aby przystąpić do wyborów poza wiekiem musiałby spełnić dodatkowe warunki: dokonać opłaty urzędowej za możliwość zagłosowania np. wysokość swoich średniomiesięcznych dochodów a także zdać komisyjny egzamin pisemny ze znajomości prawa, historii, kandydatów itp. Gdyby władca był wybierany to również w podobny sposób.</p>
<p>Pod tym względem państwo byłoby republiką ze ściśle wyselekcjonowaną grupą wyborców. Parlament zwoływany byłby przez monarchę w chwili gdy wyczerpią się środki prawne wymagane do dalszego sprawowania rządów. Takie sytuacje raczej powinny występować rzadko i wymagałyby każdorazowo nowych wyborów. Znane nam typowe kampanie wyborcze nie powinny być prowadzone. Potencjalni kandydaci powinni zabiegać o poparcie i być rozpoznawani (wraz ze swymi poglądami) wśród społeczności wyborczej wcześniej. Posłów na sejm powinno być np. 100. </p>
<p>Przewiduję możliwość istnienia wyższej izby parlamentu: senatu, którego członkami powinni być doświadczeni byli członkowie niższej izby parlamnetu. Rolą senatu mogłoby być w jakiś sposób kontrolowanie poczynań sejmu i rządu. W szczególności nadużyć (złamania prawa) ze strony władcy. Uzasadnione przypadki nadużyć pozwalałyby w ostateczności odwołać przez parlament władcę i postawić go przed sądem. Licbza senatorów mogłaby być zmienna.</p>
<p>Ustalonoby również podatki i warunki służby wojskowej. Otóż podatki powinny pokryć wyłącznie wydatki związane z obronnością, bezpieczeństwem wewnętrznym oraz administracją. Powinny istnieć wyłącznie dwa podatki: pogłówne (od każdego mężczyzny) oraz podatek od nieruchomości. Uzasadnienie podatku pogłównego jest proste: obowiązkiem mężczyzny jest bronić siebie i swoją rodzinę, a ponieważ państwo jako całość przejmuje część tego obowiązku z wszystkich mężczyzn formując policję i wojsko by bronić w sposób zorganizowany wszystkich obywateli państwa, to należy się od każdego mężczyzny jednakowa kwota na pokrycie kosztów istnienia takiej obrony. Uzasadnienie podatku od nieruchomości jest nie mniej proste: Nieruchomości stanowią elementy terytorium kraju, i w sumie świadczą o całkowitym bogactwie zgromadzonym na terenie państwa. A więc obrona tego majątku jako część obowiązku obronnego państwa powinna być finansowana od posiadaczy majątków proporcjonalnie zgodnie z wartością tych majątków. </p>
<p>Służba wojskowa lub policyjna byłaby zawodowa. Mężczyźni podpisujący kontrakty mieliby szanse na niepłacenie podatku pogłównego w przyszłości, np. 10 letnia służba wojskowa pozwalałaby na dożywotnie zwolnienie z podatku pogłównego.</p>
<p>Wszelkie inne rodzaje działalności powinny pozostać całkowicie poza kontrolą państwa i jego urzędników. Mam tu na myśli: edukację, ochronę zdrowia, ubezpieczenia i inne. </p>
<p>Należałoby tutaj jeszcze określić w jakim zakresie władza sądownicza miałaby być zależna od rządu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał M</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/02/cejrowski-o-demokracji/#comment-65</link>
		<dc:creator>Michał M</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 May 2008 00:12:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=29#comment-65</guid>
		<description>Dokładnie tak!, łatwo wytykać wady demokracji. Nie jest to trudne. Sztuką jest wymyślić system ,który będzie lepiej funkcjonował. Jeszcze większą jak go pokojowo przeforsować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie tak!, łatwo wytykać wady demokracji. Nie jest to trudne. Sztuką jest wymyślić system ,który będzie lepiej funkcjonował. Jeszcze większą jak go pokojowo przeforsować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sielakos</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/02/cejrowski-o-demokracji/#comment-64</link>
		<dc:creator>sielakos</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 May 2008 22:27:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=29#comment-64</guid>
		<description>Heh ma dużo racji i argumenty są rzeczowe, ale trudno o taki naprawðe dobry system przecież. Nie ma rzeczy idealnych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Heh ma dużo racji i argumenty są rzeczowe, ale trudno o taki naprawðe dobry system przecież. Nie ma rzeczy idealnych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: qucios</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/02/cejrowski-o-demokracji/#comment-63</link>
		<dc:creator>qucios</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 May 2008 10:39:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=29#comment-63</guid>
		<description>Oczywiście, że nie jest to dobry system. Ale jakoś nie słyszałem, żeby pan Cejrowski zaproponował Polsce system lepszy. Wspominał coś o dyktaturze Pinocheta, ale chyba nie do końca odrobił lekcje - po co - lepiej wyjechać i przyjąć obywatelstwo kraju, w którym 80% mieszkańców żyje w biedzie wskutek nieudolnych rządów i korupcji. Tam będzie czuł się bogaty i będzie mógł popijać w spokoju swoją mate. A jak mu się znudzi - przyjedzie do Polski i nagra kolejny odcinek z cyklu &quot;niedobra Polska&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście, że nie jest to dobry system. Ale jakoś nie słyszałem, żeby pan Cejrowski zaproponował Polsce system lepszy. Wspominał coś o dyktaturze Pinocheta, ale chyba nie do końca odrobił lekcje &#8211; po co &#8211; lepiej wyjechać i przyjąć obywatelstwo kraju, w którym 80% mieszkańców żyje w biedzie wskutek nieudolnych rządów i korupcji. Tam będzie czuł się bogaty i będzie mógł popijać w spokoju swoją mate. A jak mu się znudzi &#8211; przyjedzie do Polski i nagra kolejny odcinek z cyklu &#8220;niedobra Polska&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
