Fundusz wrednych publicystów

By kurp

Podatnicy! Strzeżcie się! W tym tłumie trudno to wypatrzyć, ale w kolejce po wasze pieniądze ustawiła się właśnie garstka filmowców od siedmiu boleści.

Stowarzyszenia twórców i producentów telewizyjnych forsują właśnie ustawę, która reformuje finansowanie mediów publicznych. Otóż wymyślili sobie publiczną opłatę licencyjną w wysokości 10zł, którą płaciłby każdy, kto odprowadza składki do ZUS lub KRUS, czyli – innymi słowy – uczciwie pracuje. Pieniądze, po wymieszaniu w wielkim garze KRRiT, rozlewane byłyby w proporcji 3 do 1 do mediów publicznych i na Fundusz Programów Misji Publicznej.

Najlepiej o małych, egoistycznych rozumkach filmowców świadczy koncepcja, aby za uczniów, emerytów i bezrobotnych – którzy składek nie płacą – płacił “budżet państwa”. Jako że budżet państwa tworzony jest z podatków odprowadzanych przez tych, którzy uczciwie pracują, oznacza to, ni mniej ni więcej, że zrzutka na media de facto wyniosłaby nas drugie tyle. To sprawia, że projekt jest fiskalnie dużo bardziej uciążliwy od obecnego systemu, w którym każde gospodarstwo domowe, w którym stoi telewizor, bez względu na liczbę domowników, musi zapłacić 17zł.

Czytając o tych bzdurach i po raz kolejny odczuwając, jak kurpiowska krew gotuje mi się w żyłach, doznałem nagle olśnienia. Skoro już z mojej kieszeni utrzymują się filmowcy, lekarze, dziennikarze, rolnicy, górnicy, hutnicy, pielęgniarki, listonosze, urzędnicy, sędziowie, policjanci, sportowcy, działacze i kto tam jeszcze, to dlaczego i ja nie miałbym przyłączyć się do ogólnonarodowego programu finansowania się z kieszeni podatnika?

Tworzę oto Fundusz Wsparcia Wrednych Publicystów, na który zapłacicie Państwo publiczną opłatę publicystyczną w wysokości zaledwie 1gr. Brakujące 9,99zł dopłaci budżet państwa. Następnie środki zostaną przekazane w 75% do kieszeni wrednych publicystów, w 15% na leczenie u nich nadciśnienia tętniczego i napadów furii, a 10% pójdzie na papier i długopisy. W ten sposób zyskacie Państwo niezwykły przywilej partycypowania w misji publicznej, a ja rzucę etat i przejdę na utrzymanie Funduszu.

Zastanawiam się tylko, kto wtedy będzie płacił te nieszczęsne podatki i utrzymywał filmowców, lekarzy, dziennikarzy, rolników, górników, hutników…

[kp]

Tagi: , , , , , , , ,

Jedna odpowiedź do “Fundusz wrednych publicystów”

  1. sme mówi:

    budzet panstwa tworzony jest ze wszystkich podatkow tych od chleba czy akcyzy za bene, wiec zaplaca doslownie wszycy

Dodaj komentarz