<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Ja, Kurp</title>
	<atom:link href="http://pochmara.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pochmara.wordpress.com</link>
	<description>...wolnościowe spojrzenie na rzeczywistość...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 15 Jun 2009 09:40:30 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Cejrowski o demokracji, którego autorem jest Sebastian Derwisiński</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/02/cejrowski-o-demokracji/#comment-99</link>
		<dc:creator>Sebastian Derwisiński</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 09:40:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=29#comment-99</guid>
		<description>Jest lepszy system od demokracji. Nazywa się merytokracja.
Zapraszam w swoje strony: derwisinski.salon24.pl</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest lepszy system od demokracji. Nazywa się merytokracja.<br />
Zapraszam w swoje strony: derwisinski.salon24.pl</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kuriozalny wywiad z Cejrowskim, którego autorem jest fun</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/02/19/kuriozalny-wywiad-z-cejrowskim/#comment-97</link>
		<dc:creator>fun</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Apr 2009 10:04:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=12#comment-97</guid>
		<description>Bardzo ciekawy wywiad z WC pod adresem: http://naszawyprawa.pl/?go=aktualnosci&amp;mod=17&amp;do=show&amp;id=37</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawy wywiad z WC pod adresem: <a href="http://naszawyprawa.pl/?go=aktualnosci&amp;mod=17&amp;do=show&amp;id=37" rel="nofollow">http://naszawyprawa.pl/?go=aktualnosci&amp;mod=17&amp;do=show&amp;id=37</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Fijor o kryzysie, którego autorem jest efka</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/10/13/fijor-o-kryzysie/#comment-96</link>
		<dc:creator>efka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Mar 2009 10:45:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=53#comment-96</guid>
		<description>Gazeta Polska ujawniła, Fijor się zaobraził, ale podpisał się pod papierkiem,który o nim nie świadczy dobrze. Olać Fijora.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gazeta Polska ujawniła, Fijor się zaobraził, ale podpisał się pod papierkiem,który o nim nie świadczy dobrze. Olać Fijora.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rachunek za światła, którego autorem jest Breshnew</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/04/27/rachunek-za-swiatla/#comment-95</link>
		<dc:creator>Breshnew</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Jan 2009 22:17:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=28#comment-95</guid>
		<description>Witam,

popieram kolegę kurpa, uważam ten nakaz za bzdurę, wytwór idiotów, którzy sami nie jeżdżą autem. Oczywiście, że jedynymi zarabiającymi na tym są producenci paliwa i żarówek. Ksenony też nietanie przy wymianie. Dlaczego pragmatyczni Niemcy się tak długo opierają tej bzdurze? Bierzmy przykład, zawsze byli mądrzejsi. 
Zatem konkludując: Polak głupi zawsze i wiecznie !

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>popieram kolegę kurpa, uważam ten nakaz za bzdurę, wytwór idiotów, którzy sami nie jeżdżą autem. Oczywiście, że jedynymi zarabiającymi na tym są producenci paliwa i żarówek. Ksenony też nietanie przy wymianie. Dlaczego pragmatyczni Niemcy się tak długo opierają tej bzdurze? Bierzmy przykład, zawsze byli mądrzejsi.<br />
Zatem konkludując: Polak głupi zawsze i wiecznie !</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Meldunek zostaje, którego autorem jest Kacper Gierczak</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/02/28/meldunek-zostaje/#comment-94</link>
		<dc:creator>Kacper Gierczak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2008 19:19:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=20#comment-94</guid>
		<description>czekam z powazaniem Kacper GIwerczak</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czekam z powazaniem Kacper GIwerczak</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Meldunek zostaje, którego autorem jest Kacper Gierczak</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/02/28/meldunek-zostaje/#comment-93</link>
		<dc:creator>Kacper Gierczak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2008 19:19:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=20#comment-93</guid>
		<description>\ bardzo porsze zgosic kandydature do sejmu jako partai  PO lub pis</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>\ bardzo porsze zgosic kandydature do sejmu jako partai  PO lub pis</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Fundusz wrednych publicystów, którego autorem jest sme</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/10/09/fundusz-wrednych-publicystow/#comment-92</link>
		<dc:creator>sme</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 20:31:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=47#comment-92</guid>
		<description>budzet panstwa tworzony jest ze wszystkich podatkow tych od chleba czy akcyzy za bene, wiec zaplaca doslownie wszycy</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>budzet panstwa tworzony jest ze wszystkich podatkow tych od chleba czy akcyzy za bene, wiec zaplaca doslownie wszycy</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Napad(ł) na(s) bank, którego autorem jest kurp</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/10/07/napadl-nas-bank/#comment-91</link>
		<dc:creator>kurp</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 17:47:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=39#comment-91</guid>
		<description>Nieco bardziej wnikliwa ekonomicznie diagnoza sytuacji:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Historia-o-wilkach-i-owcach-czyli-co-stalo-u-zrodel-Kryzysu-1842667.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nieco bardziej wnikliwa ekonomicznie diagnoza sytuacji:<br />
<a href="http://www.bankier.pl/wiadomosc/Historia-o-wilkach-i-owcach-czyli-co-stalo-u-zrodel-Kryzysu-1842667.html" rel="nofollow">http://www.bankier.pl/wiadomosc/Historia-o-wilkach-i-owcach-czyli-co-stalo-u-zrodel-Kryzysu-1842667.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Napad(ł) na(s) bank, którego autorem jest telemach</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/10/07/napadl-nas-bank/#comment-90</link>
		<dc:creator>telemach</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 15:17:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=39#comment-90</guid>
		<description>Ach, gdyby to wszystko było takie proste jak nam się z pozoru wydaje....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ach, gdyby to wszystko było takie proste jak nam się z pozoru wydaje&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Uwaga &#8211; będą naprawiać!, którego autorem jest Kurp z Puszczy Zielonej</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/02/19/uwaga-beda-naprawiac/#comment-85</link>
		<dc:creator>Kurp z Puszczy Zielonej</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Jul 2008 05:58:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=13#comment-85</guid>
		<description>Sonet o rozmowie matki z synem

Mój synku o ZUS się potykasz
Niosąc ten grosz osatni wdowi
Nie mówisz, że ZUS się obłowi
Pracując dalej się borykasz

Mój synku, czy warto pracować?
Twoją pracę urząd roztrwoni
Na starość ZUS mnie nie obroni
Jak umrę, za co mnie pochować?

Koronę Tobie założyli
Zusowo na głowę dla trwogi
Jak byłeś chory, to szydzili

Gwoździe Ci potem powbijali
Mój syneczku w ręce i w nogi
Gdy chciałeś pić - octu Ci dali


Autor: Kurp z Puszczy Zielonej</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sonet o rozmowie matki z synem</p>
<p>Mój synku o ZUS się potykasz<br />
Niosąc ten grosz osatni wdowi<br />
Nie mówisz, że ZUS się obłowi<br />
Pracując dalej się borykasz</p>
<p>Mój synku, czy warto pracować?<br />
Twoją pracę urząd roztrwoni<br />
Na starość ZUS mnie nie obroni<br />
Jak umrę, za co mnie pochować?</p>
<p>Koronę Tobie założyli<br />
Zusowo na głowę dla trwogi<br />
Jak byłeś chory, to szydzili</p>
<p>Gwoździe Ci potem powbijali<br />
Mój syneczku w ręce i w nogi<br />
Gdy chciałeś pić &#8211; octu Ci dali</p>
<p>Autor: Kurp z Puszczy Zielonej</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Biurokratyczne perpetuum mobile, którego autorem jest maya</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/07/02/biurokratyczne-perpetuum-mobile/#comment-84</link>
		<dc:creator>maya</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Jul 2008 17:44:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=35#comment-84</guid>
		<description>ladne wiersze. pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ladne wiersze. pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Biurokratyczne perpetuum mobile, którego autorem jest Kurp z Puszczy Zielonej</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/07/02/biurokratyczne-perpetuum-mobile/#comment-83</link>
		<dc:creator>Kurp z Puszczy Zielonej</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 08:05:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=35#comment-83</guid>
		<description>Sonet o prawie kurpiowskim

Prawo w Puszczy Kurpiowskiej zapisano
Ale zwyczajem tu było od dawna
Wspólnota na Kurpiach nie chciała bagna
A za złodziejstwo surowo karano

Puszczoni swoich chat nie zamykali
Bo dobra sąsiedzkie dla nich wartością
A wolność była codzienną świętością
Chociaż lud ten Kurpiami nazywali

Dziś mamy prawo na lepszym papierze
Wiele w nim słów o równości, wolności
Domy zaperte i nasze ktoś bierze

Wstańcie Puszczoni z borów kurpiowskich
Pokażcie respekt dla każdej własności
Nauczcie przestrzegać również Praw Boskich

Autor: Kurp z Puszczy Zielonej</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sonet o prawie kurpiowskim</p>
<p>Prawo w Puszczy Kurpiowskiej zapisano<br />
Ale zwyczajem tu było od dawna<br />
Wspólnota na Kurpiach nie chciała bagna<br />
A za złodziejstwo surowo karano</p>
<p>Puszczoni swoich chat nie zamykali<br />
Bo dobra sąsiedzkie dla nich wartością<br />
A wolność była codzienną świętością<br />
Chociaż lud ten Kurpiami nazywali</p>
<p>Dziś mamy prawo na lepszym papierze<br />
Wiele w nim słów o równości, wolności<br />
Domy zaperte i nasze ktoś bierze</p>
<p>Wstańcie Puszczoni z borów kurpiowskich<br />
Pokażcie respekt dla każdej własności<br />
Nauczcie przestrzegać również Praw Boskich</p>
<p>Autor: Kurp z Puszczy Zielonej</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Biurokratyczne perpetuum mobile, którego autorem jest Kurp z Puszczy Zielonej</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/07/02/biurokratyczne-perpetuum-mobile/#comment-82</link>
		<dc:creator>Kurp z Puszczy Zielonej</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 08:02:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=35#comment-82</guid>
		<description>Sonet o rozmowie matki z synem

Mój synku o ZUS się potykasz
Niosąc ten grosz osatni wdowi
Nie mówisz, że ZUS się obłowi
Pracując dalej się borykasz

Mój synku, czy warto pracować?
Twoją pracę urząd roztrwoni
Na starość ZUS mnie nie obroni
Jak umrę, za co mnie pochować?

Koronę Tobie założyli
Zusowo na głowę dla trwogi
Jak byłeś chory, to szydzili

Gwoździe Ci potem powbijali
Mój syneczku w ręce i w nogi
Gdy chciałeś pić - octu Ci dali

Autor: Kurp z Puszczy Zielonej</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sonet o rozmowie matki z synem</p>
<p>Mój synku o ZUS się potykasz<br />
Niosąc ten grosz osatni wdowi<br />
Nie mówisz, że ZUS się obłowi<br />
Pracując dalej się borykasz</p>
<p>Mój synku, czy warto pracować?<br />
Twoją pracę urząd roztrwoni<br />
Na starość ZUS mnie nie obroni<br />
Jak umrę, za co mnie pochować?</p>
<p>Koronę Tobie założyli<br />
Zusowo na głowę dla trwogi<br />
Jak byłeś chory, to szydzili</p>
<p>Gwoździe Ci potem powbijali<br />
Mój syneczku w ręce i w nogi<br />
Gdy chciałeś pić &#8211; octu Ci dali</p>
<p>Autor: Kurp z Puszczy Zielonej</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Biurokratyczne perpetuum mobile, którego autorem jest kurp</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/07/02/biurokratyczne-perpetuum-mobile/#comment-81</link>
		<dc:creator>kurp</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 19:28:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=35#comment-81</guid>
		<description>Obawiam się, że trafiła Pani w sedno :)
Ta naprawiająca ręka, wykorzystana tu na potrzeby paradoksu, jest w praktyce równie pomocna, jak ta reglamentująca (dla naszego dobra, oczywiście)... :?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Obawiam się, że trafiła Pani w sedno <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Ta naprawiająca ręka, wykorzystana tu na potrzeby paradoksu, jest w praktyce równie pomocna, jak ta reglamentująca (dla naszego dobra, oczywiście)&#8230; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_confused.gif' alt=':?' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Biurokratyczne perpetuum mobile, którego autorem jest maya</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/07/02/biurokratyczne-perpetuum-mobile/#comment-80</link>
		<dc:creator>maya</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 13:50:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=35#comment-80</guid>
		<description>male pytanie: czy biurokraci ta druga reka rzeczywiscie cos naprawiaja lub chociazby probuja bo z tego co widze to raczej nakladaja tylko wysokie kary za probe monopolizacji. czyli jedna reka zamykaja drzwi a druga nakladajac kary trzepia niezla kase nabijajac sobie kabze na luzie i bez wysilku. sam zysk dla nich!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>male pytanie: czy biurokraci ta druga reka rzeczywiscie cos naprawiaja lub chociazby probuja bo z tego co widze to raczej nakladaja tylko wysokie kary za probe monopolizacji. czyli jedna reka zamykaja drzwi a druga nakladajac kary trzepia niezla kase nabijajac sobie kabze na luzie i bez wysilku. sam zysk dla nich!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Unia kontra oscypki, którego autorem jest Parlament Europejski kontra blogi &#171; Tomasz Łysakowski</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/02/unia-kontra-oscypki/#comment-79</link>
		<dc:creator>Parlament Europejski kontra blogi &#171; Tomasz Łysakowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jun 2008 20:04:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=30#comment-79</guid>
		<description>[...] niezawodna Komisja Europejska. Zaprawiony w decydowaniu, co jest bananem, a co nie, i co w Unii E. ma prawo być nazywane oscypkiem, ten wspaniały superorgan najlepiej oceni, kto może, a kto nie może (i o czym nie może) pisać [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] niezawodna Komisja Europejska. Zaprawiony w decydowaniu, co jest bananem, a co nie, i co w Unii E. ma prawo być nazywane oscypkiem, ten wspaniały superorgan najlepiej oceni, kto może, a kto nie może (i o czym nie może) pisać [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Cejrowski o demokracji, którego autorem jest niestrudzony</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/02/cejrowski-o-demokracji/#comment-78</link>
		<dc:creator>niestrudzony</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jun 2008 23:15:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=29#comment-78</guid>
		<description>Chcecie pomysłu. Oto mój na prędce obmyślony i ramowy pomysł na rządy przyszłej Polski:

(jeśli chcecie to mnie poprawiajcie)

Mogłaby to być monarchia konstytucyjna dziedziczna lub elekcyjna (król/prezydent oraz jego ministrowie wykonujący prawo). Monarchia dziedziczna ma tą zaletę że władca od urodzenia wie i jest przygotowywany do zostania władcą. W monarchii elekcyjnej władca powinien obejmować urząd na maksymalnie długi czas np. 20-30 lat albo dożywotnio, tylko wówczas może oceniać swoje decyzje z bardziej właściwej perspektywy. Chociaż i pod tym względem monarchia dziedziczna jest lepsza.

Monarchia działałaby wg ściśle ustalonego systemu prawnego, który należy raz na zawsze ustalić. System musi być jak najprostszy, jak najbardziej ogólny, pozostawiać jak najwięcej wolności obywatelskiej. System prawny musi ustalać prawa i obowiązki władzy wykonawczej w zakresie obronności, bezpieczeństwa i finansów państwa. Ustalenie prawa i ewentualne późniejsze zmiany wykonywałby parlament. Władca i jego rząd powinni być wysoko wynagradzani. 

Parlament. W jaki sposób i kiedy zbierałby się parlament? Udział w wyborach powinien być zaszczytem a nie przykrym obowiązkiem. Wyborcami i kandydatami mogliby być wszyscy w wieku np. 35-55. Wyborca sam decyduje w jakich wyborach weźmie udział, ponieważ mógłby zagłosować nie więcej niż np. 2 lub 3 razy w życiu. Aby przystąpić do wyborów poza wiekiem musiałby spełnić dodatkowe warunki: dokonać opłaty urzędowej za możliwość zagłosowania np. wysokość swoich średniomiesięcznych dochodów a także zdać komisyjny egzamin pisemny ze znajomości prawa, historii, kandydatów itp. Gdyby władca był wybierany to również w podobny sposób.

Pod tym względem państwo byłoby republiką ze ściśle wyselekcjonowaną grupą wyborców. Parlament zwoływany byłby przez monarchę w chwili gdy wyczerpią się środki prawne wymagane do dalszego sprawowania rządów. Takie sytuacje raczej powinny występować rzadko i wymagałyby każdorazowo nowych wyborów. Znane nam typowe kampanie wyborcze nie powinny być prowadzone. Potencjalni kandydaci powinni zabiegać o poparcie i być rozpoznawani (wraz ze swymi poglądami) wśród społeczności wyborczej wcześniej. Posłów na sejm powinno być np. 100. 

Przewiduję możliwość istnienia wyższej izby parlamentu: senatu, którego członkami powinni być doświadczeni byli członkowie niższej izby parlamnetu. Rolą senatu mogłoby być w jakiś sposób kontrolowanie poczynań sejmu i rządu. W szczególności nadużyć (złamania prawa) ze strony władcy. Uzasadnione przypadki nadużyć pozwalałyby w ostateczności odwołać przez parlament władcę i postawić go przed sądem. Licbza senatorów mogłaby być zmienna.

Ustalonoby również podatki i warunki służby wojskowej. Otóż podatki powinny pokryć wyłącznie wydatki związane z obronnością, bezpieczeństwem wewnętrznym oraz administracją. Powinny istnieć wyłącznie dwa podatki: pogłówne (od każdego mężczyzny) oraz podatek od nieruchomości. Uzasadnienie podatku pogłównego jest proste: obowiązkiem mężczyzny jest bronić siebie i swoją rodzinę, a ponieważ państwo jako całość przejmuje część tego obowiązku z wszystkich mężczyzn formując policję i wojsko by bronić w sposób zorganizowany wszystkich obywateli państwa, to należy się od każdego mężczyzny jednakowa kwota na pokrycie kosztów istnienia takiej obrony. Uzasadnienie podatku od nieruchomości jest nie mniej proste: Nieruchomości stanowią elementy terytorium kraju, i w sumie świadczą o całkowitym bogactwie zgromadzonym na terenie państwa. A więc obrona tego majątku jako część obowiązku obronnego państwa powinna być finansowana od posiadaczy majątków proporcjonalnie zgodnie z wartością tych majątków. 

Służba wojskowa lub policyjna byłaby zawodowa. Mężczyźni podpisujący kontrakty mieliby szanse na niepłacenie podatku pogłównego w przyszłości, np. 10 letnia służba wojskowa pozwalałaby na dożywotnie zwolnienie z podatku pogłównego.

Wszelkie inne rodzaje działalności powinny pozostać całkowicie poza kontrolą państwa i jego urzędników. Mam tu na myśli: edukację, ochronę zdrowia, ubezpieczenia i inne. 

Należałoby tutaj jeszcze określić w jakim zakresie władza sądownicza miałaby być zależna od rządu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chcecie pomysłu. Oto mój na prędce obmyślony i ramowy pomysł na rządy przyszłej Polski:</p>
<p>(jeśli chcecie to mnie poprawiajcie)</p>
<p>Mogłaby to być monarchia konstytucyjna dziedziczna lub elekcyjna (król/prezydent oraz jego ministrowie wykonujący prawo). Monarchia dziedziczna ma tą zaletę że władca od urodzenia wie i jest przygotowywany do zostania władcą. W monarchii elekcyjnej władca powinien obejmować urząd na maksymalnie długi czas np. 20-30 lat albo dożywotnio, tylko wówczas może oceniać swoje decyzje z bardziej właściwej perspektywy. Chociaż i pod tym względem monarchia dziedziczna jest lepsza.</p>
<p>Monarchia działałaby wg ściśle ustalonego systemu prawnego, który należy raz na zawsze ustalić. System musi być jak najprostszy, jak najbardziej ogólny, pozostawiać jak najwięcej wolności obywatelskiej. System prawny musi ustalać prawa i obowiązki władzy wykonawczej w zakresie obronności, bezpieczeństwa i finansów państwa. Ustalenie prawa i ewentualne późniejsze zmiany wykonywałby parlament. Władca i jego rząd powinni być wysoko wynagradzani. </p>
<p>Parlament. W jaki sposób i kiedy zbierałby się parlament? Udział w wyborach powinien być zaszczytem a nie przykrym obowiązkiem. Wyborcami i kandydatami mogliby być wszyscy w wieku np. 35-55. Wyborca sam decyduje w jakich wyborach weźmie udział, ponieważ mógłby zagłosować nie więcej niż np. 2 lub 3 razy w życiu. Aby przystąpić do wyborów poza wiekiem musiałby spełnić dodatkowe warunki: dokonać opłaty urzędowej za możliwość zagłosowania np. wysokość swoich średniomiesięcznych dochodów a także zdać komisyjny egzamin pisemny ze znajomości prawa, historii, kandydatów itp. Gdyby władca był wybierany to również w podobny sposób.</p>
<p>Pod tym względem państwo byłoby republiką ze ściśle wyselekcjonowaną grupą wyborców. Parlament zwoływany byłby przez monarchę w chwili gdy wyczerpią się środki prawne wymagane do dalszego sprawowania rządów. Takie sytuacje raczej powinny występować rzadko i wymagałyby każdorazowo nowych wyborów. Znane nam typowe kampanie wyborcze nie powinny być prowadzone. Potencjalni kandydaci powinni zabiegać o poparcie i być rozpoznawani (wraz ze swymi poglądami) wśród społeczności wyborczej wcześniej. Posłów na sejm powinno być np. 100. </p>
<p>Przewiduję możliwość istnienia wyższej izby parlamentu: senatu, którego członkami powinni być doświadczeni byli członkowie niższej izby parlamnetu. Rolą senatu mogłoby być w jakiś sposób kontrolowanie poczynań sejmu i rządu. W szczególności nadużyć (złamania prawa) ze strony władcy. Uzasadnione przypadki nadużyć pozwalałyby w ostateczności odwołać przez parlament władcę i postawić go przed sądem. Licbza senatorów mogłaby być zmienna.</p>
<p>Ustalonoby również podatki i warunki służby wojskowej. Otóż podatki powinny pokryć wyłącznie wydatki związane z obronnością, bezpieczeństwem wewnętrznym oraz administracją. Powinny istnieć wyłącznie dwa podatki: pogłówne (od każdego mężczyzny) oraz podatek od nieruchomości. Uzasadnienie podatku pogłównego jest proste: obowiązkiem mężczyzny jest bronić siebie i swoją rodzinę, a ponieważ państwo jako całość przejmuje część tego obowiązku z wszystkich mężczyzn formując policję i wojsko by bronić w sposób zorganizowany wszystkich obywateli państwa, to należy się od każdego mężczyzny jednakowa kwota na pokrycie kosztów istnienia takiej obrony. Uzasadnienie podatku od nieruchomości jest nie mniej proste: Nieruchomości stanowią elementy terytorium kraju, i w sumie świadczą o całkowitym bogactwie zgromadzonym na terenie państwa. A więc obrona tego majątku jako część obowiązku obronnego państwa powinna być finansowana od posiadaczy majątków proporcjonalnie zgodnie z wartością tych majątków. </p>
<p>Służba wojskowa lub policyjna byłaby zawodowa. Mężczyźni podpisujący kontrakty mieliby szanse na niepłacenie podatku pogłównego w przyszłości, np. 10 letnia służba wojskowa pozwalałaby na dożywotnie zwolnienie z podatku pogłównego.</p>
<p>Wszelkie inne rodzaje działalności powinny pozostać całkowicie poza kontrolą państwa i jego urzędników. Mam tu na myśli: edukację, ochronę zdrowia, ubezpieczenia i inne. </p>
<p>Należałoby tutaj jeszcze określić w jakim zakresie władza sądownicza miałaby być zależna od rządu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rachunek za światła, którego autorem jest Matt</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/04/27/rachunek-za-swiatla/#comment-74</link>
		<dc:creator>Matt</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 May 2008 18:05:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=28#comment-74</guid>
		<description>Skoro podstawowym argumentem zwolenników jazdy na światłach w dzień jest fakt, iż samochód jest lepiej widoczny (oczywiście, że nikt tego nie jest w stanie podważyć) to dlaczego nie jeździć na światłach drogowych i awaryjnych? Przecież byłby wtedy lepiej widoczny. A jak rozumiem: lepsza widoczność pojazdów na drodze = mniej wypadków. 

Najlepsze jednak są dziecinne argumenty &quot;podświetlonych&quot;, żeby w takim razie jak sie chce oszczędzać to w nocy też bez świateł, albo radia nie słuchać czy nie używać klimatyzacji. Niestety nie rozumieją oni, że klimatyzację, jak i radio czy ogrzewanie używa się zasadniczo tylko gdzy to jest potrzebne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Skoro podstawowym argumentem zwolenników jazdy na światłach w dzień jest fakt, iż samochód jest lepiej widoczny (oczywiście, że nikt tego nie jest w stanie podważyć) to dlaczego nie jeździć na światłach drogowych i awaryjnych? Przecież byłby wtedy lepiej widoczny. A jak rozumiem: lepsza widoczność pojazdów na drodze = mniej wypadków. </p>
<p>Najlepsze jednak są dziecinne argumenty &#8220;podświetlonych&#8221;, żeby w takim razie jak sie chce oszczędzać to w nocy też bez świateł, albo radia nie słuchać czy nie używać klimatyzacji. Niestety nie rozumieją oni, że klimatyzację, jak i radio czy ogrzewanie używa się zasadniczo tylko gdzy to jest potrzebne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Podatek pseudoliniowy, którego autorem jest kurp</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/08/podatek-pseudoliniowy/#comment-73</link>
		<dc:creator>kurp</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 May 2008 19:36:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=32#comment-73</guid>
		<description>Ad 1. Niekoniecznie. Rozliczenia są skutkiem różnych stawek i odliczeń. Przy jednej stawce bez ulg podatek może odprowadzić już pracodawca - po prostu odlicza stałe X%. Tyle że...
...ad 2. Rzeczywiście, zgadzam się w stu procentach. Powiem więcej - obowiązek osobistego przelewania żywej gotówki Fiskusowi mógłby mieć bardzo dobroczynny wpływ na stan świadomości podatkowej Polaków.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ad 1. Niekoniecznie. Rozliczenia są skutkiem różnych stawek i odliczeń. Przy jednej stawce bez ulg podatek może odprowadzić już pracodawca &#8211; po prostu odlicza stałe X%. Tyle że&#8230;<br />
&#8230;ad 2. Rzeczywiście, zgadzam się w stu procentach. Powiem więcej &#8211; obowiązek osobistego przelewania żywej gotówki Fiskusowi mógłby mieć bardzo dobroczynny wpływ na stan świadomości podatkowej Polaków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Podatek pseudoliniowy, którego autorem jest pm</title>
		<link>http://pochmara.wordpress.com/2008/05/08/podatek-pseudoliniowy/#comment-72</link>
		<dc:creator>pm</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 May 2008 06:53:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pochmara.wordpress.com/?p=32#comment-72</guid>
		<description>Nie całkiem tak. To, że &quot;100% obywateli musi rozliczać się z Fiskusem&quot; wynika nie z liniowości czy progresji podatku, ale z istnienia podatku dochodowego jako takiego.
Co więcej - zdjęcie z obywateli konieczności rozliczania się z Fiskusem będzie SZKODLIWE! - bo ludzie będą mieć jeszcze mniejszą świadomość tego, że w ogóle jakiś podatek płacą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie całkiem tak. To, że &#8220;100% obywateli musi rozliczać się z Fiskusem&#8221; wynika nie z liniowości czy progresji podatku, ale z istnienia podatku dochodowego jako takiego.<br />
Co więcej &#8211; zdjęcie z obywateli konieczności rozliczania się z Fiskusem będzie SZKODLIWE! &#8211; bo ludzie będą mieć jeszcze mniejszą świadomość tego, że w ogóle jakiś podatek płacą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
