Posty oznaczone jako ‘USA’

Fijor o kryzysie

13 październik 2008

NINJA. Akronim ten pochodzi od amerykańskiego terminu określającego złego kredytobiorcę: „no income, no job, no assetts” (brak dochodu, brak pracy, brak majątku). Jak to się stało, że banki udzieliły kredytu tak wielu dłużnikom nie posiadającym pracy, dochodu i majątku?

Ciekawy artykuł Jana M. Fijora na temat przyczyn kryzysu na rynkach finansowych.

(więcej…)

Napad(ł) na(s) bank

7 październik 2008

Wszystko jest na opak. Kiedyś ludzie rabowali banki, a teraz banki organizują napady na Bogu ducha winnych obywateli.

700 miliardów dolarów, na jakie opiewa budżet planu Paulsona, to całkiem spora suma. Nie zdołałaby tyle zrabować choćby i setka Butchów Cassidy’ch. A to zaledwie część tego, co w światową gospodarkę wpompują rządy państw, tłumacząc się potrzebą ratowania ekonomicznej stabilności przez sponsorowanie instytucji finansowych “zbyt dużych, by upaść”.

(więcej…)

Legalne polowania w Twoim lesie

2 czerwiec 2008

Dobry Boże, nasza Najjaśniejsza Rzeczpospolita co i raz mnie zadziwia. Zdawać by się mogło, że nic już nie może zaskoczyć w naszym domu wariatów… a jednak!

Prawo własności ograniczane jest całym szeregiem regulacji, poczynając od prawa budowlanego, poprzez ustawę o ochronie dóbr kultury i prawo górnicze na planach zagospodarowania przestrzennego kończąc. Jednak „mieszczuchy”, kupujące dom z kawałkiem lasu na wsi, nie zdają sobie sprawy, że jeszcze czyha na nich prawo łowieckie i myśliwy strzelający sobie w ich zagajniku.

Polecam artykuł Agaty Wojciechowskiej. Uwaga! Dla ludzi ceniących wolność i święte prawo własności – lektura wprost wstrząsająca!

Polacy mają prawo do posiadania broni

7 maj 2008

Polacy mają prawo do posiadania broni – twierdzi w dzisiejszej “Rzeczpospolitej” Włodzimierz Chróścik. I konia z rzędem temu, kto zdoła obalić jego miażdżącą argumentację.

Dlatego amerykańscy policjanci w większości są zwolennikami szerokiego dostępu praworządnych obywateli do broni. W USA w dziewięciu przypadkach na dziesięć samo wydobycie broni przez niedoszłą ofiarę zapobiega przestępstwu.
Warto wspomnieć, że mimo usilnych starań przeciwnicy dostępu obywateli do broni nigdy nie obalili tych danych, a wszystkie ich argumenty opierają się na twierdzeniach ignorujących statystykę. Dotyczy to także tezy rodzimych oponentów, wedle której światowe prawidłowości nie potwierdzą się nad Wisłą, bo Polacy są głupsi, bardziej niż inne nacje agresywni i nieodpowiedzialni.

Całość – tutaj.

Mikke o dostępie do broni

22 luty 2008

Obywatele nie powinni bać się ani bandytów, ani złodziei, ani posiadania broni. Najlepszą obroną przed przestępcami jest powszechne prawo posiadania broni: gdy włamywacz będzie wiedział, że w prawie każdym domu jest spluwa, a Prawo stanowi, że właściciel może bezkarnie zastrzelić intruza – to będzie bał się wejść nocą do cudzego mieszkania. Jeśli bandyta, dziś bezkarnie na oczach zastraszonych ludzi dokonujący na ulicy przestępstwa, będzie wiedział, że co czwarty (w Arizonie: co drugi…) przechodzień ma pistolet i bez wahania go zastrzeli – to i napadów będzie mniej…

Janusz Korwin-Mikke o powszechnym dostępie do broni i funkcjonowaniu policji. Jak zwykle słusznie. Jak zwykle bezskutecznie.